O autorze
Psycholog, ekspert w zakresie coachingu odchudzania. Daję ludziom, którzy już próbowali setek diet i programów odchudzających, nadzieję, wiarę, że można wszystko. Pokazuję jak praktycznie i bez większego wysiłku zastosować skuteczne strategie i, być może zaskakujące sposoby myślenia, by pozbyć się nadwagi na zawsze. Tutaj będę obalać mity, prowokować, kłócić się z modą i bezmyślnością, zachwycać jedzeniem, życiem i szukać wciąż czegoś nowego.

(Tylko nie) kolejne szkolenie motywacyjne

Motywacja ostatnio odmieniana jest przez wszystkie przypadki, a Polska oszalała na punkcie wszelkiej maści mówców motywacyjnych. Agencje tzw. eventowe prześcigają się w sprowadzaniu do naszego, głodnego wielkich słów, kraju nazwisk, które większość z nas zna ze ściągniętych z kompa kolegi audiobooków. W wersji intelektualnej e-booków, a na bogato idzie się do empiku i staje się szczęśliwym posiadaczem Briana Tracy czy Tony'ego Robbinsa.

Potem, przy kolejnym wstrząsającym wydarzeniu, panowie ci stają na scenie i wpatrzonemu i znieruchomiałemu niczym sznaucer wystawiający zająca, tłumowi opowiadają dramatyzmem przesiąknięte historie o swoim życiu, chorobie, bezdomności i sile, z jaką podźwignęli się i uzyskali finansową niezależność. Tłum patrzy i patrzy... woooow... to naprawdę niesamowite...



A "Wielcy Mówcy Tego Świata" (WMTŚ) ładnie sobie pitu-pitu, kartony, kroplówki i zgrabnie przechodząc do sprzedaży, budują ową finansową niezależność w oparciu o te otwarte z przejęcia buźki, już przebierające nóżkami przed kolejnym wyjątkowym szkoleniem. Dla pierwszych 20 osób wyjątkowa cena! jedynie 16 tysięcy złotych!

I tu nieprzypadkiem pojawiają się panowie, pomagający w uzyskaniu kredytu.

-Pamiętacie Erice, która pracowała w klubie fitness? - przerwała Janice - Wyszła za mąż dla pieniędzy. Poślubiła jakiegoś mężczyznę starszego od niej o 13 lat. Kurczę, ona to może dopiero historię opowiedzieć. Nie wiem, które z nich miało więcej romansów, on czy ona.
Wszystkie spojrzałyśmy na Janice mętnym (!) wzrokiem.
- Przepraszam - tak mi się przypomniało - speszyła się.
- Tak jak mówiłam, nie zamierzałam wyjść za mąż dla pieniędzy - kontynuowałam - Niektórzy ludzie zdobywają fortuny w biznesie. (...) Gdy więc zostałam wprowadzona w świat inwestowania, zaciekawiło mnie to...

Kim Kiyosaki - "Bogata Kobieta"

Tak... Polska oszalała w temacie motywacji, sprzedaż biletów szaleje, a mnie, obserwującej nieco z boku całe to szaleństwo, przypomina się wypowiedź Camerona Herolda, który podczas jednego z TED-ów, opowiadając o swoim życiu (a jakże) szybko, konkretnie i na temat, uświadomił słuchaczom coś, co WMTŚ zgrabnie pomijają - osobowość, kompetencje psychospołeczne i tzw. smykałkę do robienia interesów. Biznesmenem się jest albo nie i nikt nie wciśnie mi kitu, że zmiana termostatu finansowego czy klepanie się w piersi czy głowę z okrzykiem "mam umysł milionera!", rodem wzięte z amerykańskich szalonych kaznodziejów, miotających się po scenie z mętnym (!) wzrokiem i okrzykiem "Pan jest Twoim zbawieniem!", znacząco wpłynie na mój stan konta.

Albo wpłynie - kupię kolejne szkolenie za kilkanaście tysięcy złotych.

I tak sobie obserwując moich kolegów, biorących udział w tych wydarzeniach oraz kolegów, którzy po prostu zarabiają ogromne pieniądze, widzę jedno. Adaś czy Grześ ze Ekerem czy bez, robią zawsze arcydzieło i czego się nie chwycą, obracają w złoto. Mogliby stanąć na scenie i opowiedzieć historię swojego życia -o tym jak już w młodym wieku zaczynali pracować, jak się nie bali, jak ryzykowali. I jak robią to nadal.

Mogliby o tym opowiedzieć ludzie, którzy w życiu o Ekerze czy Kiyosakim nie słyszeli i za najbardziej "pojechany" pomysł uznaliby klepanko z okrzykami wśród tysięcy ludzi, czy wsadzanie sobie strzały w jakąś część ciała (co Pani mówi, Pani Aniu? czy oni byli pijani? - pan Marek z kilkudziesięciomilionowym majątkiem.)

I są też tacy, którzy będą już zawsze jeździć, słuchać, krzyczeć i wierzyć, że jeśli przez kilka kolejnych dni polecą na tym motywacyjnym haju, staną się nagle finansowymi guru, a jak haj spadnie, to się znowu klepną na jakieś szkolenie.

• kolokwializmy, zastosowane w tekście, są zamierzone.
Trwa ładowanie komentarzy...